Perspektywa Elory
Leżałam tam, całkowicie rozbudzona, wpatrując się w sufit. Miałam wrażenie, jakbym nie spała od dni, ale za każdym razem, gdy próbowałam zamknąć oczy, mój umysł odmawiał odpoczynku. Wyczerpanie mnie osłabiało, ale nie potrafiłam mu się poddać. Mały zegar na nocnym stoliku tykał w ciszy nocy, a każda sekunda przypominała mi o tym, jak bardzo potrzebuję snu. Jednak minuty dłużyły s






