Perspektywa Elory
Po skończonym posiłku nie wychodzą, lecz zostają, rozmawiając i śmiejąc się między sobą, ani razu nie zerkając w moją stronę ani nie prosząc o rachunek. Restauracja nie była zbyt zatłoczona, gdy noc dobiegała końca, ale coś w sposobie, w jaki tam siedzą, całkowicie beztroscy, sprawia, że żołądek mi się przewraca. Czekam jeszcze chwilę, na wszelki wypadek, ale nie wykonują żadnego






