Punkt widzenia Kaelena
Trzymałem Vivienne blisko siebie, czując, jak jej ramiona drżą, a cichy szloch tłumi o moją pierś. Nie powiedziałem ani słowa; po prostu mocno ją objąłem, przyciągając do siebie, jakbym mógł ją osłonić przed czymkolwiek, co doprowadziło ją do takiego stanu.
Zacisnęła dłonie na mojej koszulce, kurczowo się jej trzymając, jakby była to jej jedyna kotwica. Czułem, jak z każdą c






