Punkt widzenia Elory
Z boku dobiegł mnie niski warkot i ze zdziwieniem zobaczyłam, jak Kaelen staje przede mną, wyciągając rękę, by mnie zasłonić, jakby chciał trzymać Killiana z daleka. Myślę, że Killian również zauważył ten gest, ale zamiast się wycofać, posłał mi spojrzenie z drugiego końca parkingu. Widziałam, jak na jego ustach pojawia się drwiący uśmiech, gdy Kaelen warknął ponownie, tym raz






