Kaelie siedziała, kipiąc w duchu, podczas gdy czesano i kręcono jej włosy. Wkrótce cała jej fryzura składała się z loków upiętych na wałkach. Odłożyła telefon, gdy zajęto się jej twarzą.
Hadria zdawała się wyczuwać nastrój królowej; trajkotała nerwowo, skubiąc niewidoczne nitki z wieczorowej sukni władczyni.
Dopiero chaotyczna relacja Hadrii z minionego dnia zdołała wyrwać Kaelie z ponurego nastro






