Gdy weszły do salonu, służący natychmiast przynieśli kawę. Wkrótce dłonie spoczęły na filiżankach i zaczęły się plotki.
Macy zajęła miejsce obok siostry. Była jeszcze taka młoda; Kaelie chciała ją mieć blisko siebie, z dala od żmij.
Cyrena usiadła niedaleko, decydując się na grę w karty z Maren. Maren, mate Gida, opowiadała o swoim dniu spędzonym w stolicy. Cyrena zdawała się być zachwycona widoka






