Donato’s POV
Obudziłem się, zanim słońce w pełni wzeszło. Moje ciało było przyzwyczajone do wczesnych poranków, wytrenowane, by reagować na dyscyplinę bez względu na to, gdzie byłem i z kim byłem. Sen rzadko trzymał mnie w swoich objęciach na długo.
Obok mnie Sienna wciąż głęboko spała. Wyglądała spokojnie, zwinięta lekko w moją stronę, z pościelą splątaną wokół jej nagiej skóry. Przez dłuższą chw






