Perspektywa Emilia
Chłodne nocne powietrze uderzyło we mnie, gdy wyszliśmy z imprezy, ale wcale nie pomogło mi to oczyścić umysłu. Moje myśli były splątane, wszystkie krążyły wokół jednej osoby — Sienny.
Wsunąłem ręce do kieszeni, idąc w stronę samochodu nieco wolniej niż zwykle. Mój umysł wciąż odtwarzał to, jak dziś wyglądała. Ta sukienka — cholera, ta sukienka — opinała ją w sam raz, materiał p






