POV Sienny
Obudziłam się czując wszystko, tylko nie wypoczynek.
Myślałam, że dystans od nich zeszłej nocy oczyści mi głowę, ale zamiast tego czułam, jakby ich obecność wciąż do mnie przylegała. Ciężar ich troski, ich ciepło, ich dotyk – to wszystko trwało we mnie w sposób, na który nie byłam przygotowana.
Z westchnieniem odrzuciłam kołdrę i przygotowałam się do dnia. Praca była jedyną rzeczą, któr






