POV Sylvie
Obudziłam się z bardzo silnym bólem głowy. Przewróciłam się na bok, spodziewając się zobaczyć Valeriona, ale zastałam tylko pustkę. Kallia jęknęła w mojej głowie; prawdopodobnie czuła to samo, co ja.
„Hej, mała. Wszystko okej?” – zapytałam ją przez więź, ale ona tylko jęknęła głośniej. „Zcisz swój pieprzony głos, Sylvie. To mnie zabija. Głowa mnie boli, tak strasznie boli” – odpowied






