Rozdział sto dziesiąty
• VIVIENNE •
Dom przypominał tętniący życiem ul, stanowiąc wyraźny kontrast dla strachu, który ogarnął nas zaledwie kilka dni temu. Beckett i jego zespół instalowali dodatkowe środki bezpieczeństwa, a ich obecność nieustannie przypominała o wiszącym nad nami zagrożeniu. Felicity trzymała się blisko; jej strach był namacalny, ale determinacja, by wszystko naprawić, jeszcze si






