Rozdział czterdziesty ósmy
• VIVIENNE •
Dwa dni po tym, jak powiedziałam Sebastianowi o swoim marzeniu, skończyłam przygotowywać listę szkół muzycznych w okolicy. Zrobiłam z tego prezentację w PowerPointcie i czekałam na jego powrót z pracy, żeby mu ją pokazać.
Poszłam do salonu z laptopem i usiadłam na kanapie, cierpliwie wypatrując go w drzwiach. Punktualnie o osiemnastej Sebastian wszedł do śro






