Rozdział siedemdziesiąty siódmy
•VIVIENNE•
Siedziałam na zajęciach z teorii muzyki i kompozycji, otoczona zapachem starych książek i cichym buczeniem jarzeniówek. Moje serce biło szybciej, gdy myśli uciekały w stronę Sebastiana i naszej randki.
Nie mogłam przestać o niej myśleć. Uwielbiałam każdy szczegół – od pełnej blasku premiery filmowej z czerwonym dywanem i fleszami aparatów, po spotkanie z






