Finn wtrącił się, jeszcze bardziej wyolbrzymiając: – Dyrektorze Chambers, naprawdę nie możemy sobie pozwolić na żadne opóźnienia, każdy stracony dzień kosztuje nas żywą gotówkę!
Dyrektor Chambers westchnął i powiedział łagodnie do Niny: – Nino, poproszę robotników, by pomogli wypatrywać twojego kota. Podeślij mi tylko zdjęcie. Robi się już naprawdę ciemno i kręcenie się tu samej nie jest bezpieczn






