"Więc, panowie, ile wynosi wasze dzisiejsze honorarium za konsultacje?" – zapytała Nina, z szacunkiem zwracając się do grupy.
Nina przesunęła palcami po swoim sfatygowanym telefonie, w duchu kibicując mu: "Wytrzymaj jeszcze trochę, stary druhu!
"Jeszcze tylko chwilę. Jak tylko pierwszego wpadnie moja wypłata i premia za posadę policyjnej konsultantki, zafunduję ci błyszczący nowy upgrade!".
Ronan






