Powiedział: "Panno Summer, proszę mi po prostu dać kluczyki do samochodu. Ktoś od nas odwiezie pani auto z powrotem do Jelasburga.
"Jeśli wsiądzie pani do helikoptera na dachu, będzie pani z powrotem w zaledwie pół godziny.
"To akurat tyle czasu, by przekąsić coś w powietrzu.
Nina gapiła się z szeroko otwartymi oczami. "Zaraz, helikopter? Do domu?"
Pomyślała: "Bogaci ludzie naprawdę żyją w świecie






