"Kiedy wybucha kryzys, zamiast naprawdę spróbować go naprawić, wy wszyscy po prostu szukacie kogoś, na kogo można by zrzucić winę. Czy to nie żałosne?" – powiedziała Nina.
Na jej twarzy pojawił się cień rozgoryczenia. "To, co naprawdę mnie dołuje, to fakt, że—
"Dzisiaj po prostu wróciłam do Summer Group, żeby odebrać swoje osobiste rzeczy, a wy i tak znaleźliście sposób, żeby mnie upokorzyć, kopią






