Właśnie gdy policja przejmowała kontrolę nad dwoma kluczowymi statkami towarowymi.
Nagle z cienia statków wystrzeliły dwie smukłe, szybkie łodzie ratunkowe.
Silniki zaryczały, rozdzierając morze i wyrzucając za sobą ostre jak brzytwa białe smugi, gdy pędziły ku granicy Otwartego Morza jak uciekający wyjęci spod prawa.
Każdy, kto w ostatniej chwili zdołał użyć zarezerwowanych łodzi ratunkowych, mus






