Zazwyczaj domy celebrytek były wyposażone w najwyższej klasy zabezpieczenia i rygorystyczne środki ochrony prywatności, więc Nina była szczerze ciekawa, jak Brianowi udało się zakraść do środka.
Stella skierowała obiektyw kamery na Śnieżka.
Nina złagodziła głos. "Śnieżku, dobrze się czujesz?"
"Tak. Dziękuję. Już mi lepiej." Głos Śnieżka brzmiał miękko i uroczo, zupełnie jak u króliczka z kreskówki






