Twarz Niny poczerwieniała, gdy pośpiesznie cofnęła się o kilka kroków. – Nie, nie, to nie jest konieczne. Po prostu wrócę do swojego pokoju na prysznic.
Z tymi słowami popędziła do kwatery dyrektora, praktycznie uciekając z miejsca zdarzenia. Gdy tylko Nina skończyła suszyć włosy, dostrzegła Quentina stojącego w drzwiach jej pokoju, z lodowatym wyrazem twarzy.
Quentin wpatrywał się w nią, a jego g






