Kiedy Elias uświadomił sobie, że zaraz dostanie miejsce w pierwszym rzędzie na górskim czołgu, zamarł, a jego usta otworzyły się tak szeroko, że można by do nich wrzucić jajko.
„To jest ta legendarna bestia, która potrafi strącić lamparty prosto w przepaść!” – pomyślał Elias, pełen podziwu i trochę przerażony.
Cała trójka ostrożnie wspięła się na grzbiety takinów. Nina poklepała przyjaźnie Byka po






