**Punkt widzenia Evelyn**
Orion przyjechał po mnie i mnie odebrał. Seraphina musiała do niego zadzwonić, bo ja na pewno tego nie zrobiłam. Wsiadając do samochodu, zapięłam pas bezpieczeństwa.
"Wszystko w porządku?" – zapytał, ale czułam, że tęsknił za Thaddeusem równie mocno jak ja, po prostu lepiej to ukrywał, a jednak poprzez naszą więź wyczuwałam, jak bardzo pragnął jego obecności.
"Gdzie jest






