Odkąd ostatni raz spotkałam Haydena, ani razu nie przespałam dobrze nocy. Najpierw próbowałam środków nasennych, o których czytałam w Internecie. Spróbowałam wszystkiego, co nie brzmiało zbyt szalenie ani skomplikowanie. Niestety, nic na mnie nie działało. W końcu spędzałam godziny na przewracaniu się w łóżku z boku na bok, dopóki nie znudziło mi się to i musiałam wstać, aby pospacerować po małym






