Nie chcąc już z nią ani z nikim innym rozmawiać, odwróciłam twarz w drugą stronę. Ciotka odeszła ode mnie i po dopilnowaniu, by pokojówki zaniosły wszystkie materiały plastyczne do pracowni, wszyscy wyszli, a ja znów zostałam sama w moim luksusowym więziennym apartamencie.
Wiedziałam, że Hayden próbuje wkupić się w moje łaski, przysyłając mi te wszystkie rzeczy. Przypomniało mi to tylko o tym, ja






