Gdy podjęłam decyzję, skinęłam głową. Hayden wyciągnął do mnie rękę i delikatnie poklepał mnie po czubku głowy. Wzdrygnęłam się na widok bandaży owiniętych wokół kilku jego palców i zamknęłam oczy.
– Luka mówił prawdę. Choć kazałem mu nic nie mówić, najwyraźniej i tak postanowił ci powiedzieć. Na zewnątrz nie jest teraz bezpiecznie, a ponieważ ostatnio często widywano nas razem, uznałem, że bezpi






