– Wyjaśnij – rzekł biernie Hayden.
Nie okazał ani zainteresowania, ani jego braku. Twarz Haydena była zimna i trudna do odczytania, jak zawsze zresztą. Zastanawiałam się, czy Ethan potrafiłby odgadnąć emocje Haydena i to, o czym ten teraz myślał, ponieważ mnie wyraźnie to nie wychodziło. Mimo wszystko, byłam odrobinę zaskoczona, że Hayden jest skłonny wysłuchać.
– To proste. Chcę, aby Torex i Si






