– To dlatego... że ty zacząłeś... – zauważyłam, odwracając się i dąsając na niego.
Wiedziałam, że tego chciałam, i w pewnym momencie pewnie zachowywałam się bardzo dziko, kiedy to robiliśmy, ale wszystko zaczęło się od tego, że Hayden zaczął mnie uwodzić. W innym wypadku nigdy bym czegoś takiego nie zrobiła.
– To twoja wina. Poza tym tak bardzo się bałam, że ktoś nas usłyszy albo zobaczy. Mielibyś






