Z perspektywy Xaviera
„Bardzo się cieszę ze szczęścia Theo, jego rodzice wydają się naprawdę miłymi ludźmi” pomyślałem sobie, siedząc tutaj i śmiejąc się z jego ojcem, który opowiadał nam historie o małym Theo.
– Powinniście byli zobaczyć jego mały, nagi tyłeczek! – powiedziała ze śmiechem jego mama.
Za każdym razem, gdy padało, zawsze zdejmował ubranie i wybiegał na zewnątrz, bawiąc się w kałużac






