Perspektywa Xaviera
"Rozchyl mu nogi" powiedziałem do Damiena, stojąc obok łóżka. Patrzyłem, jak Damien wsuwa się między uda Theo.
Mogę poczuć słodki zapach ich obu, zapach śluzu, gdy ich spragnione dziurki zaczynają dla mnie cieknąć. Ale jeszcze nie zamierzam ich wziąć, chcę popatrzeć.
Obserwuję, jak Damien rozkłada jego nogi i popycha je w stronę klatki piersiowej, odsłaniając ciasną, ociekając






