Z punktu widzenia Aidena
Siedziałem z Julianem, podczas gdy dzieciaki trenowały. To właściwie pierwszy raz, kiedy byłem tak blisko niego.
Wiem, przez co przeszedł. Myślałem, że moja przeszłość była zła... Jego była gorsza, była straszna!
Wiedziałem, że potrzebuje czasu, żeby przystosować się do świata na zewnątrz, poza tym, co znał. Oznaczało to przyzwyczajenie się do mojego syna, Reida – jego






