***** Ostrzeżenie!! Przemoc i gwałt w tym rozdziale. ******
Punkt widzenia Juliana
Zaczynam szarpać łańcuchy, gdy otwiera drzwi celi i wchodzi do środka. Zaczynam płakać i rzucać się, mając nadzieję, że jakimś cudem uda mi się zerwać pęta.
Zaczyna się śmiać, gdy podchodzi bliżej. "Oj, mój mały synku, nie wiem, po co w ogóle próbujesz. Nie ma mowy, żebyś z tego uciekł."
Powiedział, zatrzymując si






