Punkt widzenia Reida
Siedziałem oparty plecami o drzewo, a Cassius opierał głowę na moich kolanach. Moje palce delikatnie przeczesywały jego włosy, podczas gdy on mruczał.
To pierwszy raz, kiedy słyszałem, jak mruczy, odkąd wrócił do domu.
Jego mruczenie ustaje, gdy patrzy mi w oczy: "Już mnie nie dorwą, prawda? Nie chcę znów cierpieć. Myślałem, że umrę... Byłem tak przerażony" – powiedział, a jeg






