– Mam na myśli to, że mam to już za sobą — moje rozstanie — i jestem w pełni władz umysłowych, by podjąć się tej pracy. Oczywiście, jeśli da mi pan drugą szansę.
Czy ma mnie już za sobą? Powinienem się cieszyć, że łatwo będzie z nią pracować, ale… czuję, jakby ktoś przekręcał nóż w mojej piersi.
Jak może o mnie zapomnieć, skoro ja nie mogę przestać o niej myśleć?
– Kogoś miałaś? – pyta Richard, ba






