Rozdział 18.
Hazel czuła się źle z tym, w jaki sposób Axel wyszedł z pokoju, więc postanowiła do niego zajrzeć — tylko po to, by odkryć, że to on stał za porwaniem Armstronga.
Jej serce zapiekło, gdy usłyszała całą rozmowę, którą Axel z kimś prowadził.
Jej dłonie zacisnęły się w pięści, gdy wpatrywała się w Axela, który był już odwrócony w jej stronę.
Wyraz jego twarzy był pozbawiony emoc






