Rozdział 94.
Axel wszedł do przestronnego, udekorowanego pokoju z Hazel na rękach, wciąż wyglądającą pięknie w swojej sukni ślubnej.
Postawił ją na nogi i posłał jej uśmiech.
– Dziś w nocy dostaniesz mnie całego, mała! Całego! Jesteś teraz moją żoną! – szepnął do Hazel z uśmiechem, a Hazel uśmiechnęła się do niego radośnie.
– Najpierw zdejmę moją sukienkę! Potem ty. – pochylił się i ucałował j






