Rozdział 15.
Hazel chwyciła za jego spodnie i powoli zaczęła odpinać guziki, podczas gdy on patrzył z góry na swoją małą dziecinkę i to, jak niewinnie wyglądała jej twarz.
Hazel przełknęła sucho ślinę, czując, jak jego oczy wwiercają się w jej własne.
Jej ręce drżały, gdy próbowała wyciągnąć pasek z jego spodni.
"Nie trzęś się maleńka, to cię nie ugryzie." pogładził jej miękkie policzki, a






