Rozdział 16.
NASTĘPNEGO DNIA
Hazel siedziała w szkolnej stołówce, czekając na Tracy i Armstronga. Jak można się było spodziewać, zjawili się dokładnie w tym momencie, w którym zakładała.
– Dzień dobry, Hazel. – Tracy puściła do niej oko i usiadła. Hazel odpowiedziała na powitanie uśmiechem, podczas gdy Armstrong po prostu siedział, nie odzywając się ani słowem.
Po kilku sekundach Hazel odw






