Rozdział 84.
Z perspektywy narratora.
Axel wszedł do pomieszczenia, w którym związani byli pan Austin wraz z rodziną.
Wszedł tam bez cienia emocji, choć ich widok przynosił mu zarówno radość, jak i satysfakcję.
Nagle na jego twarzy wykwitł złośliwy uśmiech, gdy wpatrywał się w żałosny widok pana Austina i jego bliskich.
W jego umyśle przewijała się wizja tego, jak brutalnie zamierza zakończ






