Rozdział 74.
Z perspektywy Autora.
Serce Alexii ścisnęło się gwałtownie, gdy dźwignęła się z zimnej, poplamionej krwią podłogi na nogi, a jej drżące dłonie wyciągnęły się w stronę Alexa.
Ujęła jego twarz w dłonie, których palce zabarwione były na czerwono, i potrząsnęła nim w desperacji.
— Alex! — wykrzyczała jego imię, a jej głos był wezbrany strachem.
Z jękiem słabości jego ciałem ws






