Rozdział 71.
Z perspektywy autora.
Serce Tracy podskoczyło, gdy zobaczyła wyraz twarzy swojego ojca. Był inny – tak bardzo inny od każdego dotychczasowego spojrzenia, którym kiedykolwiek ją obdarzył. To nie było żartobliwe, pełne miłości spojrzenie, które zazwyczaj przybierał, ani wesoły, ciepły uśmiech, który zawsze miał dla niej. Nie, to spojrzenie było surowe, ostre i zimne, i przez chwilę






