Z PERSPEKTYWY TRZECIEJ OSOBY
– Jakiż to rytuał odprawiasz, mój mały kwiatuszku? – Upiorny uśmiech Rykera się poszerzył. – Rytuał odzyskania swoich mocy? – Zaśmiał się mrocznie.
Serafina tkwiła w bezruchu, jej wzrok wyostrzył się i skupił, gdy w milczeniu go obserwowała.
– Naprawdę jesteś gotowa zaryzykować życie milionów wilkołaków w tym królestwie tylko po to, by odzyskać swoje moce? – zakpił Ryk






