RONAN
Żniwiarz.
Tak mnie nazywali.
Imię, na które zapracowałem jako piętnastolatek w noc, gdy odebrałem pierwsze życie. Nie w usankcjonowanym pojedynku, lecz podczas polowania. Zdrajca, w przebraniu przyjaciela z dzieciństwa. Wiarołomca. Kłamca, którego nienawidziłem do szpiku kości.
Nie wahałem się. Nie drgnąłem. Sam go pogrzebałem, odchodząc z krwią na rękach w stronę tronu ojca, który na mnie c






