„Stephie…”
Steven wpadł w panikę, próbując się tłumaczyć. Wciąż jednak wydawał się wahać.
Sfrustrowana, odwróciłam się, by znaleźć miejsce, w którym mogłabym pobyć sama.
Właśnie wtedy zadzwonił telefon Stevena. To był Eason. „Yasmin zaginęła. Nie ma żadnych śladów. Tak jak mówiłeś, to była przynęta. Coś się stało w szpitalu i Zion został ranny. Na szczęście sprawca został aresztowany.
„Powinieneś






