"Stephie…" Steven był wstrząśnięty moim samookaleczeniem, rozumiejąc to jako formę protestu przeciwko tym, którzy czaili się w mroku. Jednakże nie mógł znieść widoku mojego cierpienia.
Wolałby, abym tkwiła w amnezji, niż żeby przyszło mi zmierzyć się z nieznośną prawdą. Wtedy przynajmniej mogłabym wieść beztroskie życie.
Przez wszystkie lata, kiedy byłam pozbawiona pamięci, Steven wolał czuwać nad






