Tym razem ktoś zapłacił gigantyczną sumę za pytanie skierowane do Towarzystwa Genomu.
Najwyraźniej osobę zadającą to pytanie bawiło to, przez co przechodziłam. Nie uznała wariografu za wystarczająco okrutny, więc postanowiła pójść o krok dalej.
Wargi lekarza wygięły się w górę.
Chwycił strzykawkę z półki obok. – Aby zagwarantować autentyczność leku, to serum prawdy zostało przysłane przez osobę, k






