"Bądźcie ostrożni. Jest bardzo sprytny" – przypomniał nam Stan, wyglądając neurotycznie.
Skinęłam zdawkowo głową i delikatnie pogłaskałam Ashtona po głowie. "Ashton, posłuchaj. My schowamy się za drzwiami. Ty po prostu wybiegnij i zwab tu tych ludzi z zewnątrz".
Ashton posłusznie przytaknął i szybko wybiegł na zewnątrz.
Una już wcześniej zauważyła Ashtona i Xandrę. Zapytała mnie ze zdezorientowany






