Michael wyglądał na niezadowolonego, stojąc przed pokojem. Jednak wszystkie słowa uwięzły mu w gardle, gdy zobaczył mój nieco sponiewierany wygląd.
Po chwili powiedział: "To miejsce zostało już spalone. Może powinnaś rozważyć przeniesienie się gdzie indziej".
"Informatorzy Towarzystwa Genomu są wszędzie w tym mieście. Prędzej czy później i tak nas złapią, nawet jeśli stąd wyjedziemy" - powiedziała






