Steven nigdy nie należał do osób przesadnie sentymentalnych, ale tamtej nocy płakał niezwykle długo, wyraźnie czując się skrzywdzonym. Mogłam jedynie trzymać go mocno w objęciach i pocieszać.
Być może to z powodu utraty nogi stał się tak bardzo wrażliwy — nie potrafił nawet spokojnie spać.
Linda wspominała, że Steven mógł zasnąć tylko przy pomocy leków, gdy wciąż przebywał na podziemnym, sterylnym






