Kiedy wróciłam do pokoju, Steven wciąż siedział na podłodze, okryty tym samym kocem.
Zrezygnowana, zapytałam: "Czy na podłodze nie jest zimno?"
Celowo siedział na podłodze.
Zamierzał siedzieć tam przez całą noc, gdybym wróciła późno? Robił to wszystko tylko po to, żeby wpędzić mnie w poczucie winy?
Zaszklonymi oczami Steven spojrzał na mnie z urazą i powiedział: "Zdrętwiały mi nogi".
Stłumiłam śmi






