languageJęzyk

Rozdział 126

Autor: Aeliana Moreau 16 kwi 2026

  Cassidy

  Następnego ranka po przybyciu do biura znalazłam na biurku kwiaty. Czerwone róże. Nie były to moje ulubione, ale i tak zastanawiałam się, kto mógł je przysłać. Carter nie należał do facetów od kwiatów i romantycznych gestów... chyba że próbował podlizać się mojej matce. Poza tym wiedział, że najbardziej lubię słoneczniki, więc nigdy nie przysłałby róż.

  – Od kogo one są? – zapytała z

Ustawienia czytania

Rozmiar czcionki

17px
Obecny rozmiar

Motyw

Wysokość linii

Grubość czcionki